O DSLR

Po co w ogóle kręcić filmy lustrzanką? Przecież wybór kamer wideo jest niemalże nieograniczony – od prostych kamkorderów amatorskich, poprzez półprofesjonalne i profesjonalne kamery reporterskie aż do modeli przeznaczonych do realizacji filmów kinowych.

Aparatu, przystosowanego do roli kamery, często nie widać zza dodatkowego osprzętu.
Na zdjęciu sprzęt firmy Redrock Micro.

Zasadnicze powody są dwa i są one takie same, jak powody tęsknoty części fotografów za aparatem z tzw. pełną klatką. Pierwszym jest plastyka obrazu: duży przetwornik w połączeniu z jasnymi obiektywami pozwala na niemal nieograniczone operowanie głębią ostrości. By się o tym przekonać, wystarczy porównać film nakręcony reporterską kamerą i lustrzanką z obiektywami o tej samej jasności. Pierwsza da nam obraz typowo telewizyjny, z dużą głębią ostrości i słabą separacją planów. Obraz otrzymany z lustrzanki, nawet z przetwornikiem APS-C, będzie miałplastykę „kinową”, gdzie ostry pierwszy plan wyraźnie odcina się od miękko rozmytego tła. Przyczyna druga to jakość obrazu. Tak samo jak przy wykonywaniu zdjęć, zastosowanie dużego przetwornika pozwala uzyskać dobrą dynamikę obrazu i niski poziom zakłóceń (szumów) podczas filmowania w niesprzyjających warunkach oświetleniowych. O ile jednak lustrzankę cyfrową kupimy za kilka tysięcy złotych, najtańsza kamera z przetwornikiem Super 35 mm kosztuje kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Ponadto, korzystając z lustrzanki, mamy dostęp do całej gamy obiektywów. Czy potrzebujemy teleobiektywu, jasnego standardu czy też szkła ultraszerokokątnego, nie stanowi to żadnego problemu. Korzystając nawet z profesjonalnej kamery reporterskiej zdani jesteśmy na obiektyw zaproponowany przez producenta, zaś „filmowe” szkła do kamer z wymienną optyką są szalenie kosztowne.

Boom na filmowanie lustrzankami rozpoczął ok 2 lata temu fotograf Vincent Laforet, który otrzymał do testów prototyp Canona 5D Mark II. Zamiast zdjęć, zrealizował film ?Reverie?, gdzie pokazał jakie filmowe możliwości ma aparat do robienia zdjęć.

Reverie from Vincent Laforet on Vimeo.

To wszystko spowodowało, że gdy tylko lustrzanki „nauczyły się filmować”, natychmiast zainteresowali się nimi filmowcy. Nic zatem dziwnego, grono entuzjastów filmowania lustrzanką szybko rośnie, zarówno wśród amatorów, jak i zawodowych filmowców.